Klub UKS Supernova Wojkowice przekonuje, że w szkoleniu najmłodszych koszykarzy najważniejsza nie jest liczba trafionych rzutów, lecz postawa dziecka po nieudanej próbie. Jak podkreślają trenerzy, kluczowy jest moment, w którym po niecelnym rzucie zawodnik sam podnosi piłkę i mówi: „Jeszcze raz”.
Trening zaczyna się od próby
Według przedstawicieli klubu prawdziwa praca rozpoczyna się nie wtedy, gdy wszystko wychodzi, ale gdy dziecko słucha wskazówek, koryguje ruch i po chwili wykonuje zadanie nieco lepiej niż wcześniej. Koszykówka – jak zaznaczają – stwarza do tego wyjątkowo dobre warunki, ponieważ piłka nieustannie wymusza aktywność: trzeba się ruszyć, rozejrzeć, podjąć decyzję, podać i spróbować rzutu. Gdy próba się nie uda, po kilku sekundach nadchodzi kolejna akcja.
Nie tylko statystyki rzutów
Dlatego w Supernovie ocenia się nie wyłącznie skuteczność, ale też odwagę do kolejnych prób, współpracę i koncentrację oraz to, czy dziecko z treningu na trening czuje się na boisku coraz swobodniej. Z takich drobnych momentów – jak podkreśla klub – buduje się później rzeczywisty progres.
Rodzice, którzy chcieliby zapisać dziecko na zajęcia, mogą zadzwonić do UKS Supernova Wojkowice pod numer 789 076 143 i zapytać o dopasowaną grupę treningową.
Źródło: Uczniowski Klub Sportowy "Supernova" Wojkowice
Fot. facebook.com

